Wczesna nauka czytania

WCZESNA NAUKA CZYTANIA

Czytanie jest ewolucyjnie bardzo młodą umiejętnością, która została wyuczona i uwarunkowana kulturowo. To efekt wielu godzin ćwiczeń a nie naturalna, wrodzona czynność. Kiedy czytamy jesteśmy bardzo aktywni poznawczo rozwijamy umiejętności oraz wiedzę o świecie.

Utrwalanie języka za pomocą znaków graficznych ma ok 5000-6000 lat co jest stosunkowo krótkim czasem patrząc na cały proces ewolucji.. Czytanie (szczególnie głośne) łączy w sobie dwie bardzo złożone czynności- widzenie i mówienie. Od odebrania bodźca przez oko obraz przemierza długą drogę m.in. przez dwa ośrodki mowy (Brocka i Wernickiego), by ostatecznie w korze ruchowej zadziałać, czego efektem są ruchy przepony, krtani, języka i ust a więc całego aparatu mowy.
To bardzo szybki proces więc wymaga bardzo dużej sprawności na wszystkich odcinkach.

 

Czytanie ma bardzo duży związek z mówieniem, także anatomiczny dlatego podczas zajęć dużo czasu poświęcamy na naukę czytania. To świetny trening dla mózgu.

Źródła problemów w czytaniu doszukano się w „okablowaniu” między ośrodkami mowy w lewej półkuli, kiedy to występują zakłócenia we włóknach łączących te ośrodki. Widać więc, że anatomicznie czytanie „leży” bardzo blisko mówienia. Czytanie zwiększa aktywność między półkulami i pozwala na stworzenie właściwych połączeń, a co za tym idzie najbardziej optymalnych dróg przepływu informacji.

W Polsce istnieje kilka metod czytania:

Domana- globalne rozpoznawanie całych wyrazów. Jest najczęściej stosowaną metodą dla dzieci małych oraz z zaburzeniami rozwojowymi. Jest ona zaadaptowana na grunt polski z języka angielskiego i właśnie dlatego nie jest odpowiednia. Nasz język, w przeciwieństwie do języka angielskiego, jest fleksyjny, czy odmienia się. Kiedy dziecko opanuje wyraz SZAFA może mieć ogromną trudność z przeczytaniem wyrażenia przyimkowego NA SZAFIE i będzie czytało je jako SZAFA bądź NA SZAFA co prowadzi do ogromnych trudności w czytaniu nowych słów i w rozumieniu tekstu. Czytanie metodą Domana czy raczej rozpoznawanie wyrazów metodą Domana jest strategią prawopółkulową, a więc nie ma pozytywnego wpływu na stymulacje mechanizmów lewopółkulowych.

Głoskowanie i literowanie. Kolejna umiejętność błędnie przeniesiona z języka angielskiego. Kiedy ostatni raz literowaliśmy coś? Często nawet dorośli nie potrafią odróżnić czym jest głoskowanie, a czym literowanie. Badania wskazują, że najmniejszą jednostką percepcyjną jest sylaba a nie fonem. Wymaganie więc od dziecka sześcioletniego czy siedmioletniego wyodrębniania poszczególnych liter czy głosek jest błędne i prowadzi do popełniania błędów natury dyslektycznej (m.in. pomijanie lub zmienianie liter).

Z pewnością większość z nas nauczyła się czytać w ten sposób, natomiast są to metody, które nie przystają do potrzeb dzieci dzisiaj. Należy zrozumieć, że mózgi dzieci inaczej przetwarzają informacje niż nasze. Od urodzenia mają dużo stymulacji obrazem i dźwiękiem na co dzień. Czytają coraz mniej, coraz mniej chętnie i z coraz większą trudnością. W dzisiejszych czasach dzieci, młodzież i my również raczej wyszukujemy informacji w tekście i umysł „nie chce tracić czasu na czytanie”. Możemy sobie na to pozwolić, bo nasz mózg już opanował czytanie linearne czyli lewopółkulowe. Potrafimy właściwie analizować materiał tekstowy.

Odpowiedzią na potrzeby współczesnych dzieci jest wczesna nauka sylabami czyli Symultaniczno-Sekwencyjna Nauka Czytania, o której więcej pisałyśmy tu: https://terapia-logopedyczna.pl/nauka-czytania-sylabami-od-czego-zaczac/

Trzeba pamiętać, że istnieją różne metody nauki czytania. Warto się im przyjrzeć i wybrać odpowiednią akurat dla nas.W dzisiejszych czasach problemy z nauką czytania i czytania ze zrozumieniem występują bardzo często, dlatego my polecamy wczesną naukę czytania sylabami.